wtorek, 15 września 2020

 

Tysiąc obsesji – Gabriela Gargaś, Marcel Woźniak

„On jest wszystkim, o czym marzyła. Ona – tym, czego on nie może mieć”.

Kto ginie i dlaczego? Do czego może doprowadzić romans?

Czy namiętność może przerodzić się w obsesję?

   Gabriela Gargaś jest niepoprawną optymistką i marzycielką natomiast Marcel Woźniak mieszkaniec Torunia „miasta aniołów” i miłośnik kryminałów łączą siły. Spod ich pióra otrzymujemy elektryzującą, trzymającą w napięciu do ostatnich stronic powieść nasycona erotyzmem.

W tej historii nikt nie jest tym, za kogo się podaje. Anika i Robert ogniem swojej namiętności podpalili cały świat. Ktoś będzie musiał za to zapłacić. Bo stawką w tej grze jest nie tylko miłość, ale i życie.

Mroczna, ciemna strona ich życia upomni się o swoje. Tutaj nic nie jest przewidywalne.

   Jeśli szukacie romansu z kryminałem to książka musi znaleźć się w waszej biblioteczce. Niezdecydowanie głównych bohaterów i ich rozterki są wciągające. Akcja z mrocznymi elementami i dawka grozy pochłonie Was bez reszty.

Miłość, pożądanie i obsesja na czyimś punkcie może nieźle zamieszać w życiu. Robiąc krok w te nieznane i zakazane rejony stronę zamykamy za sobą drzwi. Odcina drogę ucieczki. Sidła jakie na nas czekają bywają niszczycielskie. Co jesteśmy w stanie poświęcić, aby skosztować tego zakazanego owocu? Odważna, ale nie wulgarna powieść nasycona erotyzmem przeplatana wątkiem kryminalnym.

Polecam, doskonałe połączenie dwóch wątków literackich.


M.B.



poniedziałek, 6 lipca 2020


Matka mojej córki” – Magdalena Majcher


     Powieść ta ujęła mnie swoją wyjątkowością. Autorka ukazała cały wachlarz emocji, aby przedstawić tak trudny,    a jakże kontrowersyjny i unikany dziś temat adopcji.              W książce znajdziemy obraz miłości matki do dziecka, skomplikowane relacje międzyludzkie oraz decyzje źle podjęte, które ważą na cały późniejszym życiu.

Nieplanowana ciąża wywraca do góry nogami całe życie szesnastoletniej Niny, która przeżywa swoją pierwszą wielką miłość. Ciężko jest zaakceptować życie w takiej formie jakie jest i podjąć jedną z najtrudniejszych i dramatycznych decyzji w życiu. Każdy wybór będzie zły i krzywdzący najbliższe osoby jak i ją samą. Nastolatka zmanipulowana przez matkę podejmuje jedną „rozsądną” decyzję, która odciska piętno na jej późniejszym życiu.

    „Matka mojej córki” przedstawia nam na pierwszy rzut oka dojrzałą i twardą kobietę sukcesu. W zaciszu swojego mieszkania Nina ściąga swoją „maskę” i rysuje nam się zagubiona i samotna kobieta skrywająca bolesną tajemnicę z przeszłości.
Życie zmusza bohaterkę książki do porzucenia kariery w bankowości i powrotu do domu, gdzie musi uporać się nie tylko ze śmiercią ojca, ale również z własną przeszłością i rodzinną tajemnicą, która coraz bardziej jej ciąży.

Czy Nina znajdzie w sobie odwagę, by stanąć oko w oko z prawdą? Czy będzie potrafiła naprawić błędy z przeszłości i stać się matką dla swojego dziecka?

Z czystym sercem polecam książkę Magdaleny Majcher, bo temat kłamstw, konsekwencji podejmowanych decyzji oraz zawiłości ludzkich losów jest, był i będzie zawsze aktualny.

M. B.


czwartek, 14 maja 2020

,,Marina’’ – Carlos Ruiz Zafón





Z twórczością Carlosa Ruiza Zafóna zetknęłam się jakiś czas temu, sięgając po jego najsłynniejsze powieści m.in. ,,Cień wiatru” oraz ,,Grę anioła”. Obie te książki bardzo mi się spodobały i miło je wspominam, więc gdy tylko natknęłam się na ,,Marinę’’ wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Jednak kompletnie nie wiedziałam czego mogę się po niej spodziewać, gdyż Zafón niejednokrotnie zaskakiwał mnie w swoich powieściach. Jednego byłam pewna - że będzie to lektura, którą długą będę rozpamiętywać.

Akcja rozgrywa się w latach osiemdziesiątych XXw. w niezwykle tajemniczej Barcelonie. Piętnastoletni wychowanek sierocińca – Oskar Drai razem z tytułową bohaterką Mariną śledzą zagadkową damę w czerni, odwiedzającą co miesiąc bezimienny nagrobek na cmentarzu. Zostają wciągnięci w wir dziwnych zdarzeń, tajemniczych postaci na tle mrocznej i fascynująco pięknej Barcelony. W końcu odkrywają historię rodem z Frankensteina, która zagraża ich życiu. Czy uda im się przetrwać próbę, w której się znaleźli? Jak zakończą się ich losy? Na te pytania znajdziecie odpowiedź, sięgając po tę książkę.

Styl pisania autora jest niesamowity, wręcz magiczny. Zafón potrafi nadać swojej powieści ten wspaniały klimat, który jest tak charakterystyczny dla jego twórczości. Liczne opisy sprawiają, że czytelnik przenosi się do magicznej Barcelony i razem z bohaterami próbuje odgadnąć zagadkę tajemniczej kobiety w czerni. Zafón potrafi namalować słowami niesamowite obrazy, które potrafią zapaść głęboko w pamięć. Kolejnym plusem tej książki są głowni bohaterowie. Choć są nastolatkami, są nad wyraz dojrzali. Młody Oskar jest przykładem, że w wejście w dorosłe życie bywa czasem bardzo bolesne i pozostawia w sercu głębokie rany oraz ogromną pustkę. Marina zaś jest oazą spokoju i niebywałej mądrości życiowej.

Książka jest przeznaczona w dużej mierze dla młodzieży. Jednakże osoba dorosła również znajdzie w niej coś dla siebie. W powieści pojawiają wątki kryminalne, detektywistyczne, fantastyczne, grozy, a nawet romansu! Szczególnie polecam tę książkę osobom, które chcą zapoznać się z twórczością Zafóna, gdyż ,,Marina” jest zaledwie przedsmakiem prawdziwego kunsztu pisarskiego tego autora. Jest w niej wiele pięknych opisów, mądrych myśli, które sprawią, że czytelnik zatraci się w niej na długie godziny, a sama historia dwójki nastolatków chwyci niejednego za serce i zapadnie głęboko w pamięć. Gorąco polecam!

P.K.